◄ 190:3
Przekaz 190
190:5 ►

Morontialne ukazania się Jezusa

4. Ukazanie się Grekom

190:4.1

Około szesnastej trzydzieści, w domu pewnego Flawiusza, Mistrz dokonał swego szóstego, morontialnego ukazania się zgromadzonym tam wierzącym, mniej więcej czterdziestu Grekom. Kiedy omawiano wieści o zmartwychwstaniu Mistrza, on sam pojawił się pośród nich, pomimo, że drzwi były dobrze zaryglowane i odezwał się do nich: „Pokój wam. Chociaż Syn Człowieczy pojawił się na Ziemi wśród Żydów, przyszedł on służyć wszystkim ludziom. W królestwie mojego Ojca nie będzie ani Żydów ani nie-Żydów; wszyscy będziecie braćmi—synami Bożymi. Dlatego też idźcie na cały świat i głoście tę ewangelię zbawienia, tak jak ją dostaliście od ambasadorów królestwa, a ja będę wam towarzyszył w braterstwie synów Ojca w wierze i prawdzie”. I kiedy tak ich pouczył, opuścił ich i więcej go nie widzieli. Przez cały wieczór pozostali w domu; byli zbyt przepełnieni obawą i strachem, aby odważyć się wyjść. Żaden z Greków nie spał tej nocy; wciąż czuwali i omawiali te kwestie, mając nadzieję, że może Mistrz znowu ich odwiedzi. W tej grupie znajdowało się wielu tych Greków, którzy byli w Getsemane, kiedy Judasz zdradził Jezusa pocałunkiem a żołnierze go aresztowali.

190:4.2

Pogłoski o zmartwychwstaniu Jezusa i opowiadania o jego wielokrotnym pojawieniu się przed wyznawcami gwałtownie się rozprzestrzeniały i całe miasto było w stanie najwyższego podniecenia. Mistrz ukazał się już swej rodzinie, kobietom i Grekom a niebawem pojawi się wśród apostołów. Wkrótce członkowie Sanhedrynu zaczną rozważać te nowe problemy, które tak nagle spadły na władców żydowskich. Jezus wiele myślał o swoich apostołach, ale zanim ich odwiedził, chciał ich zostawić samych jeszcze na kilka godzin poważnych refleksji i głębokich rozważań.


◄ 190:3
 
190:5 ►